Nowy koszyk 0 PLN
  • Pliki cookies

    Nasz portal wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z niego wyrażasz zgodę na ich użycie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Część z nich jest niezbędna dla funkcjonowania stron. W ustawieniach znajdziesz listę pozostałych, których wykorzystanie możesz kontrolować. Aby dowiedzieć się więcej sprawdźPolitykę prywatności.

    Wymagane pliki cookies

    Są niezbędne do zapewnienia prawidłowego działania naszej strony, dlatego nie wymagają Twojej zgody. Dzięki danym z tych plików możliwe jest poruszanie się po stronach oraz zapewnienie ich funkcjonalności. Służą także do zapewnienia Ci bezpieczeństwa, a także do wykrycia ewentualnych błędów w naszej witrynie.

    Analityczne pliki cookies

    Informacje z tych plików pozwalają nam na gromadzenie danych analitycznych, które ułatwiają nam poznanie statystyk korzystania z naszej witryny. W efekcie dowiadujemy się, co zmodyfikować i jakie treści rozwijać, aby strona działała jeszcze wydajniej i lepiej odpowiadała Twoim potrzebom. Informacje te przetwarzane są w postaci zanonimizowanej.

    Społecznościowe pliki cookies

    Te pliki cookies zapewniają dostosowanie treści, które przeglądasz w naszej witrynie, do Twoich zainteresowań. Zapewniają zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności. W efekcie otrzymasz treści, które są lepiej dla Ciebie wyselekcjonowane. Stosujemy również funkcje interaktywne w celu popularyzacji strony z wykorzystaniem serwisów społecznościowych.

    Reklamowe pliki cookies

    Obserwujemy, co przeglądasz i o czym czytasz na naszej stronie po to, aby lepiej dopasować do Ciebie wyświetlane reklamy. Dzięki temu my oraz nasi partnerzy wyświetlamy dla Ciebie przede wszystkim te reklamy, które są związane z Twoimi interakcjami z naszą witryną, a także są zgodne z Twoimi zainteresowaniami.

    Kwasy AHA, BHA i PHA - czym się różnią i który kwas wybrać do swojej skóry?

    Kwasy AHA, BHA i PHA - czym się różnią i który kwas wybrać do swojej skóry?

    Kwasy potrafią wygładzić skórę, pomóc przy zaskórnikach, przebarwieniach czy nierównym kolorycie, ale pod jednym słowem "kwasy" kryją się składniki o bardzo różnym działaniu. AHA, BHA i PHA nie są trzema poziomami mocy. Każda grupa odpowiada na nieco inne potrzeby skóry, dlatego zamiast szukać najmocniejszego produktu, lepiej zacząć od określenia problemu, który chcemy rozwiązać.

    Z tego artykułu dowiesz się:

    • czym różnią się kwasy AHA, BHA i PHA

    • jakie kwasy należą do poszczególnych grup

    • jaki kwas wybrać przy zaskórnikach, przebarwieniach, suchości lub wrażliwości

    • jak bezpiecznie wprowadzić kwasy do pielęgnacji

    • jakich błędów unikać

    • jak może wyglądać prosta koreańska rutyna z kwasami

    Czym różnią się kwasy AHA, BHA i PHA?

    Wszystkie trzy grupy wykorzystuje się w kosmetykach przede wszystkim ze względu na właściwości złuszczające, ale różnią się budową i sposobem działania.

    AHA, czyli alfa-hydroksykwasy, są rozpuszczalne w wodzie i działają przede wszystkim na powierzchni skóry. Do tej grupy należą m.in. kwas glikolowy, mlekowy, migdałowy, jabłkowy i cytrynowy. AHA pomagają usuwać nagromadzone martwe komórki naskórka, dzięki czemu mogą wygładzać strukturę skóry, poprawiać jej blask i wspierać pielęgnację nierównego kolorytu.

    BHA, czyli beta-hydroksykwasy, są rozpuszczalne w tłuszczach. W pielęgnacji najważniejszym przedstawicielem tej grupy jest kwas salicylowy. Jego właściwości sprawiają, że szczególnie dobrze wpisuje się w potrzeby skóry z nadmiarem sebum, zaskórnikami i niedoskonałościami.

    PHA, czyli polihydroksykwasy, to m.in. glukonolakton i kwas laktobionowy. Mają większe cząsteczki i działają bardziej powierzchniowo, dlatego zazwyczaj są lepiej tolerowane przez cerę wrażliwą. Jednocześnie wykazują właściwości nawilżające, co odróżnia je od bardziej intensywnego złuszczania kojarzonego z częścią AHA.

    Nie oznacza to jednak, że każdy produkt z PHA jest delikatny, a każdy z AHA mocny. Znaczenie mają również stężenie, pH i cała formuła kosmetyku.

    Kiedy wybrać kwasy AHA?

    AHA są szczególnie interesujące wtedy, gdy główny problem znajduje się na powierzchni skóry. Cera może być szorstka, matowa, mieć nierówną strukturę albo przebarwienia, które chcemy stopniowo rozjaśniać.

    Najbardziej znany kwas glikolowy ma niewielką cząsteczkę i może działać stosunkowo intensywnie. Z tego powodu chętnie wykorzystuje się go w pielęgnacji przebarwień, oznak fotostarzenia i nierównej struktury.

    Kwas mlekowy również złuszcza, ale jednocześnie wykazuje właściwości nawilżające. Może więc lepiej odpowiadać potrzebom skóry suchej, szorstkiej i pozbawionej blasku.

    Z kolei kwas migdałowy ma większą cząsteczkę i działa łagodniej. Często sprawdza się przy cerze mieszanej, problematycznej oraz u osób, które chcą rozpocząć stosowanie AHA bez sięgania od razu po intensywniejsze formuły.

    Wybór pomiędzy nimi powinien zależeć nie tylko od efektu, który chcemy uzyskać, ale także od tolerancji skóry.

    BHA na zaskórniki i tłustą skórę - dlaczego działa inaczej?

    Jeśli głównym problemem są zaskórniki, nadmierne przetłuszczanie i niedoskonałości, częściej warto spojrzeć w kierunku BHA.

    Kwas salicylowy jest rozpuszczalny w tłuszczach, dlatego dobrze sprawdza się w środowisku bogatym w sebum. Pomaga złuszczać martwe komórki naskórka i wspiera pielęgnację zanieczyszczonych porów, co tłumaczy jego popularność w kosmetykach do cery tłustej i problematycznej.

    Łatwo jednak popełnić tutaj błąd i potraktować BHA jako sposób na maksymalne wysuszenie skóry. Jeśli do produktu z kwasem salicylowym dołożymy mocno odtłuszczający żel, peeling i kosmetyki matujące, możemy skończyć z cerą jednocześnie tłustą i odwodnioną.

    Celem nie jest pozbycie się całego sebum, tylko przywrócenie skórze lepszej równowagi.

    PHA - jakie kwasy wybrać do skóry wrażliwej?

    Jeżeli po klasycznych kwasach skóra szybko staje się zaczerwieniona, napięta lub przesuszona, warto zainteresować się PHA.

    Glukonolakton i kwas laktobionowy działają łagodniej i bardziej powierzchniowo. Jednocześnie pomagają utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia, dlatego mogą sprawdzić się przy skórze suchej, odwodnionej i wrażliwej.

    PHA są również ciekawym rozwiązaniem dla osób, które dopiero rozpoczynają stosowanie kwasów i obawiają się podrażnienia.

    Warto jednak pamiętać, że nawet łagodny kwas nie powinien być nakładany na mocno podrażnioną czy uszkodzoną skórę. Jeśli twarz piecze nawet podczas aplikacji prostego kremu, najpierw lepiej skoncentrować się na regeneracji bariery hydrolipidowej.

    Jaki kwas wybrać do swojej skóry?

    Najłatwiej rozpocząć od określenia głównego problemu.

    Przy cerze tłustej, zaskórnikach i nadmiarze sebum najczęściej dobrym kierunkiem będzie BHA, przede wszystkim kwas salicylowy.

    Jeżeli problemem są przebarwienia, szorstkość i brak blasku, warto spojrzeć w kierunku AHA. Kwas glikolowy będzie działał intensywniej, mlekowy połączy złuszczanie z właściwościami nawilżającymi, a migdałowy może być łagodniejszą alternatywą.

    Przy skórze suchej i odwodnionej ciekawym rozwiązaniem będzie kwas mlekowy albo PHA. Nie musimy rezygnować ze złuszczania tylko dlatego, że skóra nie jest tłusta.

    Z kolei przy cerze wrażliwej dobrym kierunkiem mogą być łagodniejsze kwasy PHA, wprowadzane stopniowo i z niewielką częstotliwością. Warto jednak pamiętać, że o tolerancji produktu decyduje nie tylko rodzaj kwasu, ale również jego stężenie, pH i cała formuła kosmetyku. Jeśli skóra jest aktualnie podrażniona, lepiej odłożyć złuszczanie do czasu poprawy jej kondycji.

    Typ skóry nie jest przy tym jedynym kryterium. Cera tłusta może mieć przebarwienia i skorzystać z AHA, a sucha może zmagać się z zaskórnikami. Dlatego kwas dobieramy przede wszystkim do konkretnego problemu.

    Jakich błędów unikać przy stosowaniu kwasów?

    Najczęstszym błędem jest przekonanie, że mocniejsze i częstsze złuszczanie oznacza szybsze rezultaty. W praktyce zbyt intensywna kuracja może doprowadzić do przesuszenia, pieczenia i osłabienia bariery hydrolipidowej.

    Problemem bywa również nakładanie kilku produktów złuszczających jednocześnie. Toner z kwasami, serum z BHA i cotygodniowy peeling mogą osobno wydawać się łagodne, ale razem tworzyć zbyt intensywną rutynę.

    Podobnie wygląda sytuacja z retinoidami. Szczególnie na początku nie ma potrzeby stosowania mocnego kwasu i retinoidu podczas tego samego wieczoru. Znacznie łatwiej kontrolować reakcję skóry, jeśli rozdzielimy te składniki na różne dni.

    Kolejnym błędem jest rezygnacja z nawilżania. Skóra poddawana regularnemu złuszczaniu nadal potrzebuje humektantów, emolientów i składników wspierających barierę.

    I wreszcie SPF. Codzienna ochrona przeciwsłoneczna powinna być stałym elementem pielęgnacji z kwasami, niezależnie od celu ich stosowania. Jest szczególnie istotna wtedy, gdy zależy nam na redukcji przebarwień i wyrównaniu kolorytu skóry, ponieważ promieniowanie UV może nasilać istniejące zmiany pigmentacyjne i sprzyjać powstawaniu nowych.

    Jak wprowadzić kwasy do pielęgnacji?

    Najlepiej zacząć od jednego produktu, nawet jeśli mamy ochotę jednocześnie przetestować AHA, BHA i PHA.

    Na początku warto stosować kosmetyk rzadziej i obserwować skórę. Jeżeli pozostaje komfortowa, nie jest nadmiernie napięta ani zaczerwieniona, częstotliwość można stopniowo zwiększać zgodnie z zaleceniami producenta.

    Nie trzeba również czekać na widoczne łuszczenie. Brak schodzących płatów naskórka nie oznacza, że kosmetyk nie działa.

    Dobra pielęgnacja kwasami powinna być na tyle łagodna, żeby można było prowadzić ją regularnie, zamiast co kilka tygodni przerywać kurację z powodu podrażnienia.

    Jak może wyglądać koreańska rutyna z kwasami?

    Kwasy nie muszą być podstawą całej pielęgnacji. Znacznie lepiej potraktować je jako jeden konkretny krok w prostej rutynie, a pozostałe kosmetyki dobrać tak, aby wspierały nawilżenie i barierę skóry.

    Wieczorem warto zacząć od dokładnego, ale delikatnego oczyszczania. Jeśli nosimy makijaż lub SPF, pierwszym etapem może być Pyunakang Yul - Deep Cleansing Oil, 290ml - delikatny olejek do demakijażu, który pozwala rozpuścić produkty pozostające na skórze bez dokładania kolejnego działania złuszczającego.

    Dopiero na oczyszczoną skórę wprowadzamy kosmetyk z kwasami. Przy cerze potrzebującej delikatnego wygładzenia można rozważyć Pyunkang Yul - Calming Deep Moisture Toner, 150ml - Kojąco-nawilżający tonik do twarzy, który łączy składniki kojące i nawilżające z łagodnym działaniem złuszczającym. Nie jest to odpowiednik mocnego peelingu, dlatego lepiej wpisuje się w rutynę osoby, która szuka delikatniejszego sposobu na regularne wygładzanie skóry.

    Jeżeli zależy nam na osobnym etapie złuszczania, ciekawą opcją może być IUNIK - Lime Moisture Mild Peeling Gel, 90ml - Łagodny peeling żelowy do twarzy. To łagodny peeling z owocowymi składnikami AHA, który pomaga usuwać martwe komórki naskórka. W przeciwieństwie do klasycznych serum czy toników kwasowych działa przede wszystkim poprzez delikatne rolowanie produktu na skórze, dlatego może być alternatywą dla osób preferujących złuszczanie jako oddzielny etap pielęgnacji.

    Przy cerze z nierówną strukturą, przebarwieniami czy widocznymi oznakami fotostarzenia warto rozważyć COS DE BAHA - G Glycolic Acid 10 AHA Serum, 30 ml - złuszczające serum do twarzy z 10% kwasem glikolowym. To produkt przeznaczony do intensywniejszego złuszczania, który może pomóc wygładzić powierzchnię skóry, wyrównać jej koloryt i stopniowo zmniejszyć widoczność przebarwień. Ze względu na stosunkowo wysokie stężenie kwasu będzie jednak odpowiedniejszy dla osób, których skóra dobrze toleruje już pielęgnację kwasową, niż dla początkujących czy posiadaczy cery wrażliwej.

    Po złuszczaniu warto wrócić do prostoty. Przy skórze odwodnionej i potrzebującej ukojenia można sięgnąć po JAYJUN - Okra Phyto Mucin Relief Serum, 50 ml - serum nawilżająco-łagodzące, którego zadaniem jest przede wszystkim nawilżenie i poprawa komfortu skóry, a nie dokładanie kolejnego intensywnego składnika aktywnego.

    Rutynę domykamy kremem dopasowanym do typu cery. Przy skórze suchej i potrzebującej większego wsparcia bariery można rozważyć Pyunkang Yul - Intensive Repair Cream, 50ml - Intensywnie nawilżający krem, natomiast przy cerze tłustej lepiej pozostać przy lżejszej formule zamiast na siłę stosować bogaty krem regenerujący.

    Rano podstawą pozostaje ochrona przeciwsłoneczna. HEIMISH - RX Hyaluronic Acid Hydrating Sunscreen SPF50+ PA++++, 50ml - krem przeciwsłoneczny może być przykładem lekkiego filtra łączącego wysoką ochronę z właściwościami nawilżającymi, co dobrze wpisuje się w pielęgnację skóry regularnie złuszczanej.

    Nie chodzi o to, aby wszystkie wymienione produkty trafiły do jednej kosmetyczki. Jeśli stosujemy kosmetyk z kwasami, reszta rutyny może być bardzo prosta: delikatne oczyszczanie, jeden krok złuszczający, nawilżenie, krem oraz SPF rano.

    AHA, BHA czy PHA? Nie wybieraj na podstawie „mocy”

    Najlepszy kwas nie jest tym, który najmocniej szczypie albo ma najwyższe stężenie. Powinien odpowiadać na konkretną potrzebę skóry i być na tyle dobrze tolerowany, żeby można było stosować go regularnie.

    AHA warto rozważyć przede wszystkim przy szorstkości, przebarwieniach i nierównym kolorycie. BHA będzie szczególnie przydatne przy zaskórnikach i nadmiarze sebum, natomiast PHA pozwala wprowadzić łagodniejsze złuszczanie przy cerze suchej czy wrażliwej.

    Jeśli dopiero zaczynasz, jeden produkt naprawdę wystarczy. Dopiero gdy poznasz reakcję swojej skóry, możesz zdecydować, czy potrzebuje ona czegoś więcej.

    FAQ

    AHA czy BHA na zaskórniki?

    Najczęściej wybiera się BHA, przede wszystkim kwas salicylowy. Dobrze sprawdza się przy nadmiarze sebum i skórze skłonnej do zaskórników.

    Jaki kwas wybrać na przebarwienia?

    Warto rozważyć AHA, np. kwas glikolowy, mlekowy lub migdałowy. Pielęgnację przebarwień należy jednocześnie połączyć z codzienną ochroną przeciwsłoneczną.

    Które kwasy są najłagodniejsze?

    Za łagodniejsze uznaje się przede wszystkim PHA, takie jak glukonolakton i kwas laktobionowy. Duże znaczenie ma jednak również stężenie i cała formuła kosmetyku.

    Czy można łączyć AHA i BHA?

    Tak, ale nie zawsze jest to potrzebne. Szczególnie na początku lepiej stosować jeden dobrze dobrany produkt i sprawdzić tolerancję skóry.

    Jak często stosować kwasy?

    Częstotliwość zależy od rodzaju i stężenia kwasu oraz konkretnej formuły. Warto zacząć ostrożnie i zwiększać częstotliwość tylko wtedy, gdy skóra dobrze toleruje produkt.

    Czy po kwasach trzeba stosować SPF?

    Tak. Ochrona przeciwsłoneczna jest ważnym elementem pielęgnacji podczas stosowania kwasów, szczególnie jeśli zależy nam na zmniejszeniu widoczności przebarwień