Latem robimy wiele, żeby przebarwieniom zapobiegać: stosujemy SPF, ograniczamy intensywne kuracje i staramy się chronić twarz przed bezpośrednim słońcem. Mimo to pod koniec wakacji możemy zauważyć plamki, których kilka miesięcy wcześniej nie było albo które nagle stały się znacznie bardziej widoczne.
To dobry moment, żeby zmienić cel pielęgnacji. Wiosną i latem koncentrujemy się przede wszystkim na profilaktyce. Po lecie możemy zacząć pracować nad przebarwieniami, które już powstały. Nie oznacza to jednak, że wraz z początkiem września Twoja kosmetyczka powinna zapełnić się kwasami, retinolem, witaminą C i kilkoma różnymi serami rozjaśniającymi.
W przypadku przebarwień więcej składników aktywnych niekoniecznie oznacza szybsze efekty. Znacznie ważniejsze są regularność, odpowiednio dobrana pielęgnacja i dalsza ochrona przeciwsłoneczna.
Dlaczego przebarwienia po lecie stają się bardziej widoczne?
Za kolor naszej skóry odpowiada m.in. melanina, czyli naturalny barwnik produkowany przez melanocyty. Jednym z bodźców zwiększających jej produkcję jest promieniowanie UV. To naturalny mechanizm ochronny skóry, ale nadmierna lub nierównomierna produkcja melaniny może prowadzić do powstawania ciemniejszych plam.
Dlatego po miesiącach większej ekspozycji na słońce możemy zauważyć nie tylko nowe przebarwienia posłoneczne, ale również nasilenie tych, które istniały już wcześniej. Bardziej widoczne mogą stać się także przebarwienia pozapalne, np. ślady pozostałe po zmianach trądzikowych.
Nie każda plamka na skórze jest jednak takim samym przebarwieniem. Jeśli zmiana jest nowa, nietypowa, zmienia kształt lub kolor albo trudno określić jej charakter, warto skonsultować ją z dermatologiem zamiast próbować samodzielnie ją rozjaśniać.
Nie zaczynaj od pielęgnacyjnej rewolucji
Pojawiły się przebarwienia, więc kupujemy serum z witaminą C. Do tego kwas. Wieczorem retinol. Jeszcze niacynamid, bo przecież dobrze działa na koloryt. Po kilku dniach skóra zaczyna piec i się łuszczyć, więc dokładamy kosmetyki regenerujące. To nie jest najszybsza droga do jednolitego kolorytu.
Po lecie skóra może być jednocześnie odwodniona, bardziej reaktywna i mieć osłabioną barierę hydrolipidową. Słońce, wysokie temperatury, klimatyzacja, słona woda czy chlor również wpływają na jej kondycję.
Dlatego zanim rozpoczniesz kurację rozjaśniającą, spójrz na skórę całościowo. Jeśli jest zaczerwieniona, szczypie podczas aplikacji kosmetyków, mocno się łuszczy lub jest wyraźnie podrażniona, pierwszym etapem powinno być przywrócenie jej komfortu.
Dopiero później warto stopniowo wprowadzać składniki ukierunkowane na przebarwienia.
Jakie składniki pomagają rozjaśniać przebarwienia po lecie?
Nie istnieje jeden składnik, który będzie najlepszy dla każdej skóry i każdego rodzaju przebarwień. Warto jednak znać kilka substancji szczególnie często wykorzystywanych w kosmetykach wyrównujących koloryt.
Kwas traneksamowy
To jeden z ciekawszych składników w pielęgnacji przebarwień. Oddziałuje na procesy związane z powstawaniem nadmiernej pigmentacji i jest wykorzystywany zarówno przy przebarwieniach posłonecznych, jak i pozapalnych.
Jego dużą zaletą jest możliwość znalezienia go w kosmetykach łączących kilka uzupełniających się składników. Kwas traneksamowy często występuje np. razem z niacynamidem czy arbutyną, dzięki czemu nie trzeba budować rutyny z kilku oddzielnych produktów.
Arbutyna
Arbutyna działa na proces produkcji melaniny, dlatego często pojawia się w kosmetykach przeznaczonych do wyrównywania kolorytu skóry. To dobry przykład składnika, który nie musi funkcjonować w pielęgnacji samodzielnie. Można znaleźć go w formułach łączących arbutynę z witaminą C, niacynamidem czy kwasem traneksamowym.
Niacynamid
Niacynamid jest jednym z najbardziej uniwersalnych składników aktywnych. Pomaga wyrównywać koloryt, ale jednocześnie wspiera barierę hydrolipidową i może regulować wydzielanie sebum.
Dzięki temu dobrze sprawdza się szczególnie wtedy, gdy przebarwienia nie są jedynym problemem skóry. Może być dobrym kierunkiem dla cery mieszanej, tłustej, skłonnej do niedoskonałości czy śladów potrądzikowych.
Nie oznacza to jednak, że zawsze warto wybierać najwyższe możliwe stężenie. Jeśli skóra jest reaktywna po lecie, łagodniejsza formuła może okazać się znacznie lepszym początkiem kuracji.
Witamina C
Witamina C działa antyoksydacyjnie, wspiera ochronę skóry przed stresem oksydacyjnym, a jednocześnie pomaga wyrównywać jej koloryt i przywracać blask. Może być szczególnie dobrym wyborem, jeśli po lecie skóra jest nie tylko nierówna, ale również poszarzała i pozbawiona świeżości.
Witamina C występuje w różnych formach i stężeniach, dlatego kosmetyk warto dobierać do tolerancji skóry. Mocniejszy produkt nie zawsze będzie automatycznie lepszy.
Kwas azelainowy
Kwas azelainowy warto rozważyć szczególnie wtedy, gdy przebarwieniom towarzyszą niedoskonałości, ślady pozapalne, zaczerwienienia lub nierówny koloryt. To sprawia, że jest interesującym składnikiem dla osób, które nie chcą skupiać pielęgnacji wyłącznie na rozjaśnianiu plam, ale mają kilka problemów skórnych jednocześnie.
Podobnie jak w przypadku innych składników aktywnych warto rozpocząć od rozsądnego stężenia i obserwować reakcję skóry.
Jak wybrać kosmetyk na przebarwienia po lecie?
Zamiast kupować osobne serum z niacynamidem, witaminą C, kwasem traneksamowym i arbutyną, warto najpierw przyjrzeć się gotowym formułom. W koreańskiej pielęgnacji często kilka składników rozjaśniających łączy się w jednym produkcie, a dodatkowo uzupełnia substancjami nawilżającymi i kojącymi.
W LaRose znajdziesz kilka kosmetyków, które można dopasować do różnych potrzeb skóry:
COS DE BAHA - TN Tranexamic Acid Niacinamide Serum, 60 ml - rozjaśniające serum do twarzy
Dobry kierunek, jeśli głównym celem jest działanie na przebarwienia posłoneczne i nierówny koloryt. Łączy 5% kwasu traneksamowego i 5% niacynamidu, a dodatkowo zawiera składniki nawilżające i kojące. Dzięki temu zamiast dwóch oddzielnych produktów otrzymujemy jedną skoncentrowaną formułę.
Pyunkang Yul - Brightening Blemish Care Serum, 30ml - rozjaśniające serum do twarzy
Ciekawa opcja dla osób, które oprócz rozjaśniania chcą zadbać o nawilżenie i komfort skóry. Formuła łączy niacynamid i witaminę C z pantenolem, alantoiną, betainą, glukonolaktonem oraz kwasem hialuronowym. Może sprawdzić się szczególnie wtedy, gdy po lecie skóra jest jednocześnie nierówna, matowa i bardziej wrażliwa.
COS DE BAHA - A5 Azelaic Acid 5 Serum, 30 ml - wielozadaniowe serum do twarzy z 5% kwasem azelainowym
Serum z 5% kwasem azelainowym będzie interesującym wyborem przy przebarwieniach, którym towarzyszą niedoskonałości i nierówny koloryt. Niższe stężenie może być również dobrym początkiem dla osób, które dopiero wprowadzają kwas azelainowy do swojej pielęgnacji.
COS DE BAHA - N Niacinamide 10 Serum, 30 ml - rozjaśniajace serum do twarzy regulujące sebum
Opcja szczególnie warta uwagi przy skórze mieszanej i tłustej, jeśli oprócz przebarwień problemem jest nadmierna produkcja sebum. Pozwala oprzeć kurację na jednym z najbardziej uniwersalnych składników stosowanych przy nierównym kolorycie.
IUNIK - Propolis Vitamin Synergy Serum, 50 ml - odżywcze serum do twarzy z propolisemTo propozycja dla skóry, która po lecie potrzebuje nie tylko rozświetlenia, ale również ukojenia. Serum zawiera m.in. propolis, ekstrakt z rokitnika bogaty w witaminę C, niacynamid, hialuronian sodu oraz wąkrotę azjatycką. Dobrze wpisuje się w pielęgnację skóry matowej, nierównej i wymagającej regeneracji.
IUNIK - Tea Tree Relief Serum, 50 ml - kojące serum do twarzy
Jeśli przebarwienia są przede wszystkim pozostałością po niedoskonałościach, warto spojrzeć na problem szerzej. Serum łączy wodę z drzewa herbacianego i wąkrotę azjatycką z niacynamidem, beta-glukanem oraz alantoiną. To bardziej wielokierunkowa opcja dla skóry problematycznej, która oprócz wyrównania kolorytu potrzebuje ukojenia.
MEDI-PEEL - Melanon X Cream, 30 ml - rozjaśniający krem do twarzy
Jeśli zamiast kolejnego serum wolisz wprowadzić działanie rozjaśniające na etapie kremu, to jedna z ciekawszych opcji. W formule znajdują się m.in. kwas traneksamowy, niacynamid, alpha-arbutyna i witamina C. Krem jest przeznaczony do stosowania wieczorem, dlatego może być prostym sposobem na wprowadzenie kilku składników rozjaśniających bez budowania wieloetapowej kuracji.
Genabelle - PDRN Vita Toning Ampoule, 30ml - rozjaśniająco-tonizujące serum do twarzy
To propozycja dla skóry, która oprócz nierównego kolorytu potrzebuje regeneracji i odzyskania blasku. Ampułka łączy PDRN z witaminą C i niacynamidem, dlatego wpisuje się zarówno w pielęgnację rozjaśniającą, jak i regenerującą po lecie.
Nie trzeba oczywiście stosować wszystkich tych produktów. To alternatywy dla różnych potrzeb skóry, a nie gotowa lista zakupów.
Jeżeli głównym problemem są przebarwienia posłoneczne, można skierować się w stronę kwasu traneksamowego. Przy śladach po niedoskonałościach lepszym wyborem może być kwas azelainowy albo formuła łącząca niacynamid ze składnikami kojącymi. Jeśli natomiast skóra po lecie jest jednocześnie matowa i reaktywna, warto szukać produktu, który oprócz działania na koloryt zapewni jej nawilżenie i regenerację.
Jak ułożyć pielęgnację przebarwień po lecie?
Dobra rutyna nie musi być rozbudowana. Wręcz przeciwnie, jeśli wprowadzamy nowy składnik aktywny, prostsza pielęgnacja ułatwia ocenę reakcji skóry.
Rano wystarczy delikatne oczyszczanie, lekki produkt nawilżający lub serum dopasowane do aktualnych potrzeb skóry oraz ochrona przeciwsłoneczna.
Wieczorem dokładnie usuwamy SPF i makijaż, oczyszczamy skórę, a następnie możemy zastosować jeden wybrany kosmetyk ukierunkowany na przebarwienia i krem.
Jeśli serum zawiera już np. kwas traneksamowy i niacynamid, nie ma potrzeby dokładania tego samego wieczoru kolejnego serum z wysokim stężeniem niacynamidu, witaminy C, kwasu azelainowego i mocnego peelingu.
Dajmy produktowi szansę zadziałać i obserwujmy skórę.
A co ze złuszczaniem po lecie?
Złuszczanie może wspierać pielęgnację nierównego kolorytu, ale nie musi być pierwszym krokiem po powrocie z wakacji.
Jeżeli skóra jest podrażniona, odwodniona albo mocno reagowała na słońce, najpierw warto zadbać o jej regenerację. Dopiero później można stopniowo wracać do kwasów.
Szczególnej ostrożności wymaga dokładanie mocnego złuszczania do rutyny, w której już znajduje się kilka składników aktywnych. Podrażnienie nie sprawi, że przebarwienia znikną szybciej. Może natomiast utrudnić dalsze prowadzenie regularnej pielęgnacji.
Czy jesienią nadal trzeba stosować SPF?
Tak. Koniec wakacji nie oznacza końca ochrony przeciwsłonecznej.
Jeśli rozpoczynamy pielęgnację ukierunkowaną na rozjaśnianie przebarwień, ochrona przed promieniowaniem UV nadal pozostaje jej podstawowym elementem. Pomaga ograniczać utrwalanie istniejących zmian i powstawanie kolejnych.
Dlatego serum czy krem rozjaśniający nie powinny być traktowane jako zamiennik dla SPF. Te elementy pielęgnacji mają zupełnie inne zadania.
Przebarwienia potrzebują regularności, nie kosmetycznej rewolucji
Kiedy po wakacjach zauważamy nowe plamki, łatwo ulec pokusie rozpoczęcia intensywnej kuracji. Tymczasem pielęgnacja przebarwień wymaga przede wszystkim cierpliwości.
Kwas traneksamowy, arbutyna, niacynamid, witamina C i kwas azelainowy mogą być wartościowymi elementami rutyny, ale nie muszą znaleźć się w niej wszystkie naraz.
Znacznie rozsądniej wybrać jeden produkt odpowiadający również pozostałym potrzebom skóry, wprowadzić go stopniowo i dopiero na podstawie reakcji cery decydować o kolejnych krokach.
Do tego delikatne oczyszczanie, nawilżanie, ochrona bariery hydrolipidowej i codzienny SPF. W pielęgnacji przebarwień konsekwencja zwykle okazuje się znacznie ważniejsza niż liczba aktywnych kosmetyków na półce.
FAQ - przebarwienia po lecie
Jak rozjaśnić przebarwienia po lecie?
W pielęgnacji można wykorzystać m.in. kwas traneksamowy, arbutynę, niacynamid, witaminę C oraz kwas azelainowy. Warto zacząć od jednego dobrze dobranego produktu i pamiętać o codziennej ochronie przeciwsłonecznej.
Jaki składnik wybrać na przebarwienia posłoneczne?
Nie ma jednego składnika odpowiedniego dla każdej skóry. W kosmetykach na przebarwienia posłoneczne często wykorzystuje się m.in. kwas traneksamowy, arbutynę, niacynamid czy witaminę C. Wybór powinien uwzględniać także wrażliwość i pozostałe potrzeby skóry.
Co wybrać na przebarwienia po trądziku?
Przy przebarwieniach pozapalnych warto zwrócić uwagę m.in. na niacynamid, kwas azelainowy czy kwas traneksamowy. Jeśli skóra nadal ma tendencję do niedoskonałości, dobrym rozwiązaniem może być kosmetyk, który jednocześnie działa na nierówny koloryt i wspiera pielęgnację skóry problematycznej.
Czy można łączyć kwas traneksamowy z niacynamidem?
Tak, składniki te często występują razem w gotowych kosmetykach przeznaczonych do pielęgnacji przebarwień. Przykładem jest COS DE BAHA - TN Tranexamic Acid Niacinamide Serum, 60 ml - rozjaśniające serum do twarzy.
Czy po lecie można od razu zacząć stosować kwasy?
Jeśli skóra jest w dobrej kondycji i wcześniej dobrze tolerowała kwasy, nie zawsze trzeba z nich rezygnować. Jeśli jednak jest podrażniona, przesuszona, piecze lub się łuszczy, najpierw warto skoncentrować się na regeneracji i dopiero później stopniowo wracać do bardziej intensywnej pielęgnacji.
Czy SPF trzeba stosować również jesienią?
Tak. Ochrona przeciwsłoneczna pozostaje ważnym elementem pielęgnacji przebarwień również po zakończeniu lata. Pomaga zapobiegać pogłębianiu istniejących zmian pigmentacyjnych i powstawaniu nowych.


